Przez homejob | 03/06/2020 | 0 Komentarzy

Profil na Linkedin a marka osobista. Wywiad z Doris Maklewską

Szukasz pracy zdalnej? Grunt to nie być anonimowym i pozytywnie się wyróżniać. Dlatego zanim zaczniesz aplikować na oferty pracy, czy szukać zleceń, zadbaj o swój wizerunek w sieci! O tym, jak stworzyć profil na Linkedin, który pomoże Ci zbudować markę osobistą, opowiada Doris Maklewska – konsultantka budowania profesjonalnej marki osobistej oraz marki pracodawcy na LinkedIn, z silnym zapleczem korporacyjnym i doświadczeniem w szkoleniach biznesowych.

Czym jest marka osobista i dlaczego może pomóc nam w znalezieniu pracy?

Marka osobista ma tyle definicji, ilu trenerów uczy na jej temat. Najczęściej jest utożsamiana z reputacją. Jeff Bezos twierdził, że to, co mówią ludzie, kiedy wyjdziesz z pokoju, jest Twoją marką. O zarządzaniu wrażeniem zaczął mówić Erving Goffman. Osobiście zachwyciłam się metaforą polisy ubezpieczeniowej, której użył Jon Acuff, w swojej książce „Do Over”, którą chętnie polecam. Wyjaśnia w niej prostą ideę budowania swojej marki jak najwcześniej, żeby zbierać jej efekty na bieżąco, ale móc z niej skorzystać w momentach kryzysowych. Na przykład wtedy, kiedy musimy szukać nowej pracy.

Ja pojęcie marki osobistej opieram na kilku pytaniach:

  • Kim jesteś?
  • W czym jesteś dobra?
  • Jak możesz pomóc innym?

Idea, idąca za odpowiedzeniem sobie na nie powoduje, że nie musimy kreować marki, wizerunku, czy alternatywnej tożsamości dla naszych działań, ale podbijamy to, co już mamy. Eksponujemy nasze kompetencje w taki, sposób, by inni mogli z nich skorzystać.

Inni, czyli potencjalni klienci, usługobiorcy, czy firmy, które chciałyby zatrudnić pracownika o dla nas charakterystycznych umiejętnościach i doświadczeniu.

Jak zbudować swój profil na LinkedIn? Na co zwracają uwagę pracodawcy?

Przede wszystkim zwróćmy uwagę na fakt, że LinkedIn, to już nie jedynie platforma do szukania pracy, czy umieszczenia CV, ale ogromna platforma networkingowa. Profil na LinkedIn jest rzadziej porównywany do dokumentów aplikacyjnych, a częściej do osobistej strony internetowej, dzięki której możemy zobaczyć, co jest istotne dla danej osoby, czy jest szczegółowa, co udostępnia i czy jest ekstrawertyczna.

Warto zadbać o elementy wizualne na LinkedIn: zdjęcie w tle i profilowe powinny być profesjonalne, a nie… wakacyjne. 🙂 Nie musimy zacieśniać krawata, ale odradzałabym selfie. Zdjęcie w tle może nawiązywać do branży lub zawierać dodatkowe informacje. Do jego przygotowania polecam program Canva.

Nagłówek jest szalenie istotny

To 120 znaków, które nie musi być tytułem stanowiska z naszej umowy, ale zajawką tego, w czym możemy pomóc.

Np.

  • Project Manager w firmie Abecedem vs. Project Manager | FMCG | EMEA
  • Student UW vs. Studentka dziennikarstwa | Social Media | Copywriting
  • Właściciel lub Freelancer vs. Szkolenia z Influencer Marketingu

Taki nagłówek wyróżni się w wynikach wyszukiwania oraz będzie widoczny tuż pod naszym nazwiskiem w każdym pozostawionym przez nas komentarzu.

Parę słów o sekcjach

Wypełnienie sekcji Informacje (2 tys. znaków!), Doświadczenie (każde opisane co najmniej w kilku punktach), Umiejętności etc. sprawi, że nasz profil będzie się pojawiał wyżej w wynikach wyszukiwania.

Przy okazji wypełniania ich na pewno warto wykorzystać słowa klucze, które dotyczą naszej branży, a których mogą używać rekruterzy.

Koniecznie warto zadbać o sekcję Rekomendacje. Nie bez powodu na niemal każdej aplikacji i większości stron mamy sekcję „opinie”. Taką funkcję spełnia właśnie ta część profilu. Netykieta LinkedIn dopuszcza zarówno pisanie ich komuś, jak i prośby o nie. Warto pamiętać, żeby prosząc o rekomendację wskazać powód takowej.

Np.

W związku z zakończeniem projektu chciałabym prosić Cię o rekomendację, w wolnej chwili. Czy mogłabyś ocenić moją gotowość do pomocy i uczestniczenia w przedsięwzięciach, otwartości na feedback czy wsparcie kreatywne — oczywiście według Twojego uznania i prawdziwości twierdzeń. Daj znać, co o tym myślisz? 🙂

Lub

Aktualnie poszukuję nowej pracy w branży HR i poszerzam sieć swoich kontaktów na LinkedIn. W firmie X byłeś moim managerem, czy mogę Cię prosić o rekomendację dotyczącą mojej komunikacji, umiejętności pracy zespołowej czy wsparcia członków teamu? Oczywiście decyzję pozostawiam Tobie. Z góry dziękuję.

Pełną listę podstawowych modyfikacji na profilu można znaleźć w materiałach do pobrania na moim blogu lub w poście na Instagramie.

Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Poza uzupełnionym profilem szalenie istotna jest komunikacja. Merytoryczne komentarze, wpisy, czy nawet artykuły. Zaproszenia do kontaktu, koniecznie uzupełnione o spersonalizowaną notatkę.

Np. Dzień dobry, rozwijam swój profil na LinkedIn oraz poszerzam sieć kontaktów, czy zechciałaby pani odpowiedzieć pozytywnie na moje zaproszenie? Aktualnie szukam pracy w branży … Widziałam otwarte stanowiska na portalu i chciałabym zwrócić pani uwagę na moją kandydaturę.

Lub

Dzień dobry pani Ewo,

Dostrzegłam, że jest pani rekruterką, zatrudniającą na stanowiska prawnicze. Mam ponad 5-letnie doświadczenie w dziedzinie prawa i chciałbym prosić o zaakceptowanie zaproszenia i przedyskutować możliwości współpracy. Czy możemy umówić się na kontakt?

Pozdrawiam,

Anna

Takie zaproszenie ma o wiele więcej szans na bycie zaakceptowanym, w porównaniu do enigmatycznego „Nawiąż kontakt”.

Chcę zbudować profesjonalną markę osobistą na LinkedIn — gdzie szukać pomocy?

Z pewnością warto podglądać trenerów LinkedIn na tej właśnie platformie. Zarówno Dagmara Pakulska, jak i Grzegorz Miecznikowski dzielą się cennymi wskazówkami. Materiały i wpisy, którymi dzielę się na blogu, LinkedIn i Instagramie mogą być szalenie pomocne w podjęciu pierwszych kroków budowania marki.

W szukaniu pracy pomoże także nastawienie przedsiębiorcy. Nie w tym rzecz, żeby otrzeć się o panikę i desperację, a następnie szukać pracy w pośpiechu, ale metodycznie dbać o swoją markę w sieci, rozwijać swoje kontakty na LinkedIn, docierać do rekruterów.

Budowanie marki osobistej nie pozbawia nas prywatności, a jedynie eksponuje nasze dobre cechy i silne strony — to taka wersja reżyserska tego, co wypuszczamy do sieci. Warto zacząć budowanie jej od audytu: sprawdź, co pojawia się po wpisaniu Twojego imienia i nazwiska w Google (polecam tryb incognito). Jeśli imię jest popularne, dodaj do tego słowo kluczowe jak branża, nazwa pracodawcy. Posprzątaj wyniki :), zarchiwizuj zdjęcia i spraw by pojawiły się tam treści, które chcesz, żeby miał szansę zobaczyć rekruter, czy Twój potencjalny pracodawca. Twój profil na LinkedIn jest indeksowany w Google, a zatem jeśli świetnie go uzupełnisz, na to mogą trafić inni, wyszukując Cię w sieci.

Doris Maklewska — Konsultantka budowania profesjonalnej marki osobistej oraz marki pracodawcy na LinkedIn, z silnym zapleczem korporacyjnym i doświadczeniem w szkoleniach biznesowych.

Tworzyła strategie komunikowania marki pracodawcy m.in. dla ConvaTec, lidera urządzeń medycznych czy Korn Ferry, globalnej firmy outsourcingowej. Projektowała strategie rekrutacji m.in. dla Microsoft, GSK czy Whirlpool z wykorzystaniem niestandardowych metod pozyskiwania kandydatów, jednocześnie obniżając koszty procesów.

Na szkoleniach stawia na indywidualne cechy uczestników, opierając się na dostępnych zasobach, pokazując ich wpływ na potencjał organizacji.

W trakcie szkoleń wykorzystuje wieloletnie doświadczenie improwizacyjne.

Więcej o Doris dowiecie się tutaj:

Oficjalny kontakt: kontakt@dorisinsocialmedia.com

Skomentuj artykuł